Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: waski
17-10-2010, 10:40
Szkodniki w drzewie
Autor Wiadomość
Bogusia i Irek 
aktywny forumowicz


Imię: Bogumiła i Ireneusz
Nazwisko: Caniboł
Dołączyła: 07 Lip 2008

Skąd: Skrbeńsko
Wysłany: 11-10-2010, 10:22    Szkodniki w drzewie

Zastanawiam się czy był ten temat poruszany,bo chyba mam problem .... , w moim utopcu pojawiły sie dziury średnicy około 0,5 cm rzezba w zasadzie od 10 lat znajduje sie na podworku i bardzo mi jej szkoda..... może ktos mi pomoże i poradzi jak sie zabrac za walke ze szkodnikami, kiedys kupiłam specjalny preparat, ktory wstrzykiwalismy w dziurki strzykawką, na chwile nie było nowych dziurek- mysle ze robaczki przeniosly sie glebiej do drzewa ale niestety znów sie pojawiły, POMOOOOOOCY :mrgreen: :mrgreen:
_________________

 
 
 
blackbery
Gość
Wysłany: 12-10-2010, 7:01    

Najbardziej znanym i skutecznym jest hylotox, tym środkiem dobrze jest pokkryć cał rzeźbę jak "postrzykiwać" w miejsca gdzie owady żerują( nie jeden raz , kilkakrotnie) .Powinno zadziałać .
Bezwzględnie należy wykonywać ten zabieg w ubraniu ochronnym( Uwaga na oczy!!).
Oczywiście na świeżym powietrzu lub w dobrze wentylowanym pomieszczenie, w trakcie nie pić nie jeść i nie palić.
Są jeszcze inne środki , ale nie tak już ogólnie dostępne.Są stosowane w rolnictwie -doglebowo, jak i w leśnictwie do zabezpieczania surowca drzewnego, np takim środkiem jest Dursban 480 EC.
Jest to środek o działaniu powierzchniowym ,systemicznym i gazowym.
Nie polecam laikom(kto nie stosował środków ochrony roślin i nie przeszedł szkolenia z tego zakresu), podałem tylko jako przykład, taką ciekawostkę, zresztą on skutecznie działa w temp pow.15C więc teraz to i tak już nić z tego.
 
 
Bogusia i Irek 
aktywny forumowicz


Imię: Bogumiła i Ireneusz
Nazwisko: Caniboł
Dołączyła: 07 Lip 2008

Skąd: Skrbeńsko
Wysłany: 12-10-2010, 8:45    

Dziękuję Piotruś, a gdzie ja kupie ten hylotox? Będę pytac w duzych sklepach , mam nadzieje że uda mi sie to zwalczyc - jeszcze raz dzieki :mrgreen:
_________________

 
 
 
blackbery
Gość
Wysłany: 12-10-2010, 10:37    

sklepy chemiczne, z farbami, OBI ,Castorama, itd.:)
 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 15-10-2010, 7:54    

Witam i pozdrawiam Ja stosuję hylotox Q jest skuteczny ale drogi musi być nanoszony na drewno jeszcze nie pomalowane i nabywam go w firmie która zajmuje się wymianą i remontami podług drewnianych.Pozdrawiam przyjaciel po dłucie hej! jędreczek
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
Bogusia i Irek 
aktywny forumowicz


Imię: Bogumiła i Ireneusz
Nazwisko: Caniboł
Dołączyła: 07 Lip 2008

Skąd: Skrbeńsko
Wysłany: 15-10-2010, 8:56    

Zenuś dzięki, no ale wlasnie ten utopiec który stoi w altanie- pamietasz on jest juz chyba z 10 razy malowany drewnochronem , kupie ten preparat ale nie wiem czy zadziala, ja przewaznie takie duże rzezby maluje najpierw takim preparatem co sie ddrewno na dachy zabezpiecza i dopiero potem drewnochronem , ale widzisz przypłatało mi sie jekies robactwo no i musze tepic bo mi sie rozsypie, no i teraz nie wiem czy na pomalowane zadziała, ale bede próbowac

Pozdrawiam przyjaciela po dłucie :mrgreen: :mrgreen: cieplo i puchato,Bogusia zeniu

(Dzisiaj znalazłam zenia wsród emotikonów hi hi- ti hi hi zeniu zeniu )
_________________

 
 
 
Dariusz Zawadka 
aktywny forumowicz


Imię: Darek
Nazwisko: Zawadka
Dołączył: 09 Wrz 2008

Skąd: Góra Kalwaria
Wysłany: 16-10-2010, 9:01    

Trzeba pomalować,wstrzyknąć strzykawką w wydrążone otwory jakimś preparatem, a potem owinąć szczelnie folią i pozostawić na jakiś czas.
To owijanie jest potrzebne aby zagazować robactwo.
Piszę tak nieprecyzyjnie bo nie stosowałem ale słyszałem od bardziej doświadczonych.

Pozdrawiam.
_________________
Darek Z.
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 19-10-2010, 12:53    

Bogusiu.
ja kiedyś do zabezpieczania drewna stosowałem drewnosol to jest preparat na bazie solnej Niszczył wszystkie sinice,robale ,a potem pokrywałem drewno preparatami koloryzującymi.
myślałem ,ze uciekła mi nazwa ale przypomniałem sobie Sadolin- to preparat również do zabezpieczania drewna narażonego na czynniki atmosferyczne.mój domek jest tym zabezpieczony i przez okres 10 co 3 lata odnawiam,w szczególności dla koloru.Żadne robactwo sie nie ima go ani nie sinieje.
pozdrawiam czytaj zbyś
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
Bogusia i Irek 
aktywny forumowicz


Imię: Bogumiła i Ireneusz
Nazwisko: Caniboł
Dołączyła: 07 Lip 2008

Skąd: Skrbeńsko
Wysłany: 19-10-2010, 4:40    

Dziękuje wszystkim za pomoc, nie wiem jeszcze ktory z tych srodkow uda mi sie nabyć, ,ale pomysl z folią wykorzystam napewno , jeszcze raz wielkie dzięki, pozdrawiam oczywiscie cieplo i puchato, Bogusia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone